Zasięg plotki, czyli tak zwany “głuchy telefon”

Sammy-Williams / Pixabay

Czasem nawet nie zdajemy sobie sprawy jakie konsekwencje i jaki zasięg może mieć to, co mówimy. Przekazujemy coś komuś, ktoś omyłkowo przekazuje to dalej a czasem ktoś coś przekręci i tak oto tworzy się głuchy telefon. W głuchy telefon zapewne wielu z Was grało już w dzieciństwie i nie trzeba Wam tłumaczyć zasad tej gry, ale w dużym skrócie polega ona na tym, że jedna wiadomość zostaje przekazywana z jednego ucha do ucha drugiej osoby i ta osoba przekazuje to kolejnej osobie, ona kolejnej i tak dalej.

 

Tytułowy głuchy telefon powstaje bowiem wtedy, gdy dana wiadomość trafia już do którejś z kolei osoby i ona-przez złe zrozumienie bądź niedosłyszenie czegoś przekazuje to dalej w tej „przekręconej”, niepoprawnej wersji przez co powstaje często kompletnie inna od pierwotnie przesłanej dalej wiadomość. Na bardzo podobnej zasadzie działa chociażby plotka wypuszczona w mediach na jakiś konkretny temat. Ktoś zbiera sobie pojedyncze fakty z danego wydarzenia bądź związane ściśle z wybraną osobą i tworzy swoją własną prawdę na dany temat, którą przekazuje dalej przez co istnieje prawdopodobieństwo, w zależności od tego komu i gdzie dana informacja została przekazana, że zyska ona zasięg publiczny.

 

Plotki to jedno z najpopularniejszych źródeł medialnych sensacji. Możemy spotkać je na każdym kroku-w Internecie, telewizji bądź innych mediach-np. w kiosku z gazetami na pierwszej stronie okładki magazynu. Plotka może mieć różne odmiany-albo być kompletnie zmyślona na rzecz pozyskania tanim kosztem bezwartościowej, ale mającej swoje grono odbiorców sensacji albo posiadać w sobie elementy półprawdy-sytuacji, w której część prawdziwego stanu rzeczy została zachowana a druga część jest fikcją dopisaną poprzez przekręcenie, koloryzowanie bądź wyolbrzymienie przez media pewnych faktów.