Ocena Powstania Listopadowego w Kordianie.

AD_Images / Pixabay

Problem powstania listopadowego w Kordianie przewija się dość aluzyjnie, bezpośrednio mówi się bardziej o przygotowaniach do powstania. Słowacki widział całe pokolenie powstańców, które było porażone klęską, środowisko przymuszone do emigracji, które było skazane na zagładę. Najważniejszą rolę w utrwaleniu powstania listopadowego oraz głoszeniu mitów odegrał Adam Mickiewicz, Słowacki odegrał zupełnie inną rolę, gdyż skupił się bardziej na problematyce klęski. Klęska, która w przygotowaniu Szatana gotuje się już w noc sylwestrową w 1799 roku. To właśnie wtedy zostaje nakręcony zegar naszych dziejów, na które Szatan spogląda dosłownie z kosmosu, w owej scenie mieszają się na przemian odwołania do narodowej mitologii, oraz tradycji, bo sam Szatan to przecież postać biblijna.

 

Gdy nastąpi klęska powstania uczyni to Szatana za władcę nieograniczonego. Trzeba jedynie odpowiednio przygotować przywódców zbrojnych, ukształtować ich do zbrojnego czynu. Takimi przywódcami stali się, Józef Chłopicki, który był przeciwny walce, chciał negocjować z carem, Adam Jerzy Czartoryjski książę stale mieszkający w Paryżu, który liczył że Polska odzyska wolność, następnie Jan Zygmunt Skrzynecki naczelny wodza powstania, Julian Ursyna Niemcewicz pisarz. Wszyscy ci przywódcy to według Słowackiego nieudolni, pozbawienie jakiegokolwiek zapału, zdolności do przywództwa. Powstanie przygotował sam Szatan, bezpośrednią walką jak widać kierowali ludzie, którzy nie mieli o tym pojęcia, a to już druga klęska. Trzecią jest postawa całego społeczeństwa, ludu, który wcale nie palił się do walki. Jedynie starzec z ludu popierał plan zamordowania cara. Klęska Polski definitywnie otworzy drogę gwałtom, wszelkiej przemocy, co wręcz wykluczy panowanie Królestwa Bożego na ziemi.

linkshop24.pl