Dziady jako wzór romantycznego dramatu.

geralt / Pixabay

Trzecia część dramatu Dziady ma budowę otwartą, gdyż nie została do końca zamknięta, sam tekst zawiera przyszłe wydarzenia. Autor chciał kontynuować swoje dzieło. Często podkreślał, że tematyka całego cyklu na przykład obrzędy ludowe, czy odwołania się do autentycznych wypadków z jeszcze aktualnej, trudnej rzeczywistości nie mniej wyraźnie pozostaje. Polega ona bowiem w pierwszej kolejności na bardzo luźnej kompozycji, budowie, to znaczy iż forma utworu jest nadal otwarta, wszelkie sceny układają się w luźną kompozycję, która nie była ograniczana regułami sztuki dramatycznej. W utworze występowały nieciągłości, polegało to na tym, iż żaden z wątków nie został tak do końca zakończony, występowała pewna tajemniczość, niejasność nie których scen, sytuacji w fragmentach dramatu.

 

Akcje były prowadzone od epizodu do epizodu. Występowało pomieszanie gatunku, stylu, było wiele elementów komediowych, pomimo iż jest to dramat. Są wprowadzone sceny zbiorowe takie jak na przykład bal, w salonie warszawskim, więziennej celi. Monolog w utworze jest bardzo rozbudowany widać to na przykład w postaci Konrada, czy Księdza Piotra. Język został bardzo nasycony potocznymi słowami, zdaniami. Jest to luźno zbudowany utwór, która spaja się w całość dzięki głównym bohaterom i podstawowemu problemowi jakim było uzyskanie niepodległości Polski, który powtarzał się od odwołania do obrzędu dziadów i związanych z tym dziełem. Dramat doskonale operuje realizmem, są sceny konkretne, utwór wyróżnia się dbałością, doskonale charakteryzuje bohaterów. Ostatecznie utwór zdecydowanie jest wzorem polskiego dramatu romantycznego, który opiera się głównie na połączeniu problemów politycznych i duchowych, świata pozaziemskiego i jego relacji z rzeczywistością ludzką.

 

www.systemband.pl