Błąd i niewiedza w prawie kanonicznym

rottonara / Pixabay

Jak postanawia kanon 15 Kodeksu prawa kanonicznego z roku 1983, ignorancja bądź błąd, które dotyczą ustaw uniezdatniających lub unieważniających czynność, nie przeszkadzają skuteczności tychże ustaw (zastosowaniu ich w danym przypadku- effectum non impendiunt), o ile inaczej wyraźnie nie postanawia prawo kościelne (nisi aliud expresse statuitur). Ignorancji albo błędu co do prawa nie domniemywa się. Podobnie nie domniemywa się ich w odniesieniu do faktu (czynu) własnego (factum proprium) oraz notorycznego (factum notorium) innej osoby. Domniemywa się jednak na podstawie paragrafu 2 kanonu 15, błąd lub ingorancję w stosunku do faktu innej osoby, który to fakt ma charakter nienotoryczny (tyle co tajny lub znany tylko wąskiemu kręgowi osób). Domniemanie to jest domniemaniem tzw. zwykłym (praesumptio iuris tantum), zatem wiąże o tyle, o ile w toku procesu nie zostanie skutecznie dowiedzione coś przeciwnego (donec contrarium probetur).

Kanon 15 zajmuje się jedynie skutkami prawnymi ignorancji i błędu w stosunku do wyżej wskazanych dwóch rodzajów ustaw. Ignorancję kanonistyka określa jako brak wiedzy, którą winna posiadać roztropna osoba w danych okolicznościach. Nie należy jej utożsamiać z chwilową nieuwagą czy zapomnieniem posiadanych wiadomości. Ignorancja zatem nie jest tożsama z nieprzypomnieniem sobie posiadanej wiedzy w danej chwili (brak aktualizacji wiedzy). Błąd zaś to tyle, co błędne wyobrażenie podmiotu (człowieka) o rzeczywistości.
Zarówno brak wiedzy jak i błąd oraz nieuwaga i zapomnienie nie powodują nieskuteczności ustaw uniezdalniających. Zatem ustawa wywiera skutek, również gdy błąd czy ignorancja dotyczy tylko stanu faktycznego (np. nupturienci wiedzą o przeszkodzie pokrewieństwa, jednak nie wiedzą, że są zbyt bliskimi krewnymi).